Korepetycje
„Mamo boję się ,że nie zdam” czyli co powinien robić rodzic…
Korepetycje stają się coraz bardziej popularne w Polsce. Każdy z nas jest w stanie zaobserwować zawrotnie wysoki poziom polskiej edukacji.
Nowością nie jest zagrożenie brakiem promocji 20 osób z 30-osobowej klasy z takiego przedmiotu jak fizyka czy też chemia. Możemy mieć szczęście i trafić na mało wymagającego nauczyciela, jednak w dobie stawiających ogromne wymagania profesorów szkół średnich jest to bardzo rzadkie zjawisko. Co robi rodzic gdy jego pociecha z trudem informuje, że ma „jedynkę” z chemii? Co robimy gdy sami nie możemy pomóc naszemu dziecku. Bardzo trudny materiał szkoły średniej nawet wśród rodziców wzbudza zdziwienie. Warto przemyśleć nad tym kto może pomóc naszemu uczniowi. Znajoma nauczycielka?
To zbyt piękne by mogło być prawdziwe. Mało kto ma znajomego lekarza czy też nauczyciela. Pozostaje nam skorzystać z usług takiej osoby jak korepetytor.
Mając odpowiednie fundusze nie problem znaleźć dorabiającego do studiów studenta czy też pracującego bądź bezrobotnego nauczyciela. Polskie zarobki nie są na tyle wesołe aby nauczyciele w takich sytuacjach unosili się honorem. Można powiedzieć, że praktycznie problem mamy z głowy…Jednak co dalej? Kto będzie odpowiednim dla nas korepetytorem.
Korepetycje -czy aby na pewno pomogą naszemu dziecku? Matematyka-czy korepetytor jest w stanie wytłumaczyć zasady i wzory , których nigdy nie mogliśmy zrozumieć..?
